Na pewno goście i mieszkańcy naszych okolic zwrócili nie raz uwagę, że na niebie ponad nami (czyli Żegiestowem) szczególnie często widać samoloty.
Większość ludzi nawet nie związanych z lotnictwem zapewne wie, że samoloty nie mogą latać tak sobie po niebie, gdzie popadnie. Mogą poruszać się tylko wyznaczonymi trasami. Są to tzw. korytarze powietrzne.
Jeden z takich korytarzy przebiega właśnie nad naszymi głowami.
A jaki ma to związek z Łopatą?
Kwestię tę wyjaśniał nam były wojskowy, związany zawodowo z lotnictwem. 
Otóż w czasach, gdy nie było jeszcze GPS, radiolatarni i innych tego typu wynalazków umilających życie, piloci latali według map. Oczywiście nie było wtedy mowy aby latać na wysokości 10 km choćby dlatego, że trzeba było widzieć ziemię i porównywać z mapą. Wyszukiwano więc szczególne znaki terenowe aby po nich łatwo orientować się w położeniu samolotu. Korytarze powietrze wytyczano pomiędzy tymi szczególnymi, łatwymi do określenia miejscami.
Takim znakiem było właśnie podwójne zakole Popradu czyli Łopaty Polska i Słowacka (jedyne w Polsce miejsce, gdzie graniczymy ze Słowacją od północy).
Z czasem znaki terenowe straciły sens, piloci przestali używać map, ale pierwotnego przebiegu korytarzy już nie zmieniono i pozostały jakie były.
Nie wiemy czy to do końca prawda ale wyjaśnienie wydaje się być prawdopodobne i logiczne.
A jak wygląda Łopata Polska z lotu ptaka widać na załączonym zdjęciu.








