Przechodząc ścieżką ornitologiczną na Łopacie Polskiej, mniej więcej w połowie jej długości, po słowackiej stronie rzeki widać śluzę wlotu wody do słowackiej elektrowni wodnej. Nazwa elektrowni pochodzi od nazwy miejscowości, w której się znajduje.
Mała elektrownia wodna (MEW) Sulin działa od 1997 roku i wytwarza „czystą” energię elektryczną bez emisji zanieczyszczeń. Wykorzystuje naturalny spadek koryta rzeki Poprad, tworzącej w tym miejscu charakterystyczny meander w kształcie litery „S”.
Po wzgórzem półwyspu Łopata Słowacka wykonana jest sztolnia, którą woda przepływa do turbin po drugiej stronie góry.
Na odcinku 2 km biegu rzeki wykonana jest betonowa sztolnia o średnicy 3,6 m i spadzie 7,6 promila. W ten sposób uzyskuję się różnicę poziomów wody przy wlocie do sztolni i przy turbinie ok. 6 m. Elektrownia wykorzystuje dwie turbiny Kaplana o średnicy 1000 mm pracujące w trybie całkowicie automatycznym.

Z turbinami połączone są generatory prądu o napięciu 6kV. Prąd wytworzony przez generatory przetwarzany jest w rozdzielni i stacji transformatorowej na napięcie 22kV i dostarczany do słowackiej, publicznej sieci energetycznej. Zainstalowana moc elektrowni wynosi 960kW.

Poniżej wlotu wody do sztolni znajduje się automatyczna stacja pomiarowa rejestrująca stan i przepływ wody w rzece. Pomiar i rejestracja dokonywany jest w sposób ciągły przez całą dobę przez 365 dni w roku. Wyniki przekazywane są na bieżąco, w celach kontrolnych, do służb hydrologicznych polskich i słowackich.
W lutym 1994 r. Biuro Usług Ekologicznych przy Narodowej Fundacji Ochrony Środowiska w Krakowie, wydało opinię o wpływie MEW Sulin na środowisko naturalne. Na podstawie analizy projektu elektrowni oraz badań i zebranych danych wyklucza się negatywny wpływ obiektu MEW Sulin na teren, gdzie zlokalizowana jest elektrownia.
Projekt i budowa elektrowni jest przykładem działań proekologicznych.
Naprzeciw wlotu wody do elektrowni, w okolicach 6. tablicy ścieżki ornitologicznej jest tablica informująca o elektrowni. Przed wlotem wody ustawiona jest też tablica ostrzegawcza dla uczestników spływów Popradem.
Tekst opracowany wraz ze zdjęciami dzięki uprzejmości właściciela elektrowni.









