Historia części żegiestowskich kapliczek łączy się z historią zakładu leczniczego, jak u zarania jego dziejów nazywano uzdrowisko.
Niektóre z kapliczek, głownie w części uzdrowiskowej naszej miejscowości fundowali (lub wręcz wznosili) kuracjusze wdzięczni za odzyskanie zdrowia.
Kapliczki w Żegiestowie Wsi i na Palenicy są dziełem mieszkańców Żegiestowa.
Dwie z nich warte są szczególnej uwagi: Matka Boska nad deptakiem zdrojowym oraz kapliczka Św. Huberta.
Matka Boska Uzdrowienia Chorych
Mniej więcej w połowie odległości pomiędzy sanatorium Wiktor a Zdrojem, tuż przy głównej drodze (droga wojewódzka 971) stoi na wielkim głazie figurka Matki Boskiej. Napis wykuty na kamieniu mówi "Uzdrowienie chorych, módl się za nami".
Legenda mówi, że za czasów świetności Żegiestowa Zdroju (czyli najprawdopodobniej około 1890 roku) do lekarza uzdrowiskowego szła matka z pobliskiej wsi z bardzo chorym dzieckiem na rękach. Nie było wtedy jeszcze obecnej drogi więc wędrówka leśnymi ścieżkami musiała być nad wyraz wyczerpująca.
Zmęczona kobieta nie mogąc iść dalej przysiadła pod wielkim kamieniem aby odpocząć jednak niebawem zasnęła. Gdy obudziła się po kilku godzinach ze zdumieniem zobaczyła, że jej dziecko czuje się o wiele lepiej a niebawem całkowicie ozdrowiało.
Gdy opowiedziała swoją historię miejscowi uznali, że cud wydarzył się za sprawą Matki Boskiej i w tym miejscu, z inicjatywy pracownika Zdroju, Józefa Damsego, w 1938 r. postawiono ową figurkę.
Mniej więcej w połowie odległości pomiędzy sanatorium Wiktor a Zdrojem, tuż przy głównej drodze (droga wojewódzka 971) stoi na wielkim głazie figurka Matki Boskiej. Napis wykuty na kamieniu mówi "Uzdrowienie chorych, módl się za nami".Legenda mówi, że za czasów świetności Żegiestowa Zdroju (czyli najprawdopodobniej około 1890 roku) do lekarza uzdrowiskowego szła matka z pobliskiej wsi z bardzo chorym dzieckiem na rękach. Nie było wtedy jeszcze obecnej drogi więc wędrówka leśnymi ścieżkami musiała być nad wyraz wyczerpująca.
Zmęczona kobieta nie mogąc iść dalej przysiadła pod wielkim kamieniem aby odpocząć jednak niebawem zasnęła. Gdy obudziła się po kilku godzinach ze zdumieniem zobaczyła, że jej dziecko czuje się o wiele lepiej a niebawem całkowicie ozdrowiało.
Gdy opowiedziała swoją historię miejscowi uznali, że cud wydarzył się za sprawą Matki Boskiej i w tym miejscu, z inicjatywy pracownika Zdroju, Józefa Damsego, w 1938 r. postawiono ową figurkę.
Kapliczka Matki Boskiej nad deptakiem zdrojowym
Ufundowana została w 1933 r. przez Bronisławę Styli, miłośniczkę Żegiestowa z Przemyśla. Projekt wykonał Z. Rasiński. Później Komisja Zdrojowa wykonała ścieżki prowadzące do kapliczki. W święto Wniebowzięcia Matki Boskiej (15 sierpnia) do kapliczki odbywała się uroczysta procesja z pochodniami. Po wojnie zwyczaj zanikł choć ostatnio u stóp figury śpiewano majówki.Na cokole wykuto fragment wiersza:
Umęczona długą, kamienistą drogą
Przystanęła Matka Boska pod górką ubogą.
Stanęła na jej stoku i miłości wzrokiem
objęła okolice wokół.
Polne dzwonki zadrżały, siwe brzozy się zlękły
Buki zgięły korony i w milczeniu uklękły.
Przyszły lisy i łanie, stara sowa kaleka
Nawet pszczół leśnych granie
Lecz zabrakło - człowieka.
Buki zgięły korony i w milczeniu uklękły.
Przyszły lisy i łanie, stara sowa kaleka
Nawet pszczół leśnych granie
Lecz zabrakło - człowieka.
Kapliczka Matki Bożej Saletyńskiej
Wystawiona na początku lat 80-tych XX w. Wówczas znajdowała się w niej figurka Jezusa Frasobliwego. Po kradzieży figurki jej miejsce zajęła rzeźba płaczącej Matki Boskiej z La Salette.
Kapliczka mieści się w Żegiestowie Zdroju, przy drodze prowadzącej do kościoła obok willi Orlątko.
Wystawiona na początku lat 80-tych XX w. Wówczas znajdowała się w niej figurka Jezusa Frasobliwego. Po kradzieży figurki jej miejsce zajęła rzeźba płaczącej Matki Boskiej z La Salette. Kapliczka mieści się w Żegiestowie Zdroju, przy drodze prowadzącej do kościoła obok willi Orlątko.
Kapliczka Św. Huberta.
Przepięknie położona na Palenicy, otoczona lasem i cudownymi widokami kapliczka odremontowana w 1985 roku przez myśliwych z krynickiego koła Sokół.
Na Palenicy niegdyś istniała osada łemkowska, mniej więcej 15 rodzin. Do dziś zachowały sie ślady fundamentów, studni i zdziczałe drzewa owocowe. Prawdopodobnie to oni zbudowali kaplicę. Po wysiedleniu łemków w ramach Akcji Wisła kapliczka podupadła aż do wspomnianego 1985 roku.Od tej pory, corocznie w dniu 3 maja, przed kapliczką odbywa się uroczysta msza święta, w której uczestniczą mieszkańcy Żegiestowa, ich goście, i myśliwi.








